poniedziałek, 26 sierpnia 2013

tired.

Dziś bez refleksji na temat życia :) Dzięki dziewczyny za taki odzew. Dużo radości sprawia mi każdy komentarz, obserwator i każde odwiedziny. Wiem przynajmniej, że chętnie wchodzicie na tego bloga i jesteście ciekawe co i jak :) Ten blog prowadzę najdłuzej ze swoich wszystkich blogów a ma dopiero 3 miesiące.

Dziś musiałam odpocząć od weselnego weekendu. 40 minut biegu i odrazu czuję się lepiej. Do tego trening na tyłek i brzuch. Siódme niebo :) Dotleniłam organizm, nawodniłam. Trochę wegetowałam i w sumie mój dzień zaczął się dziś ok. 13 po południu. Kurcze, mam takie zakwasy na rękach i pod biustem (?!) od tańcowania. Za 3 tygodnie powtóreczka :D

A teraz kilka fotek z ostatnich dni :)


Weselny klimat ;) 


Kolacja z kiedyśtam. 



Znudzony kocur :) 



Część deszczowa trasy rowerowej. To tylko połowa górki :) Podejrzewam, ze zjechanie z samego szczytu jest bardzo przyjemne :) 



Troszkę motywacji:


















15 komentarzy:

  1. Śliczny kicius i świetne motywacje :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Odpowiedzi
    1. a Twoja głowa wogóle wystartowała?

      Usuń
  3. Wesela są fajne, szkoda, że to kolejne święto gdzie trzeba usiąść przy stole pełnym jedzenia :)

    OdpowiedzUsuń
  4. świetne motywacje :)
    zjazd z górki jest straszny:) mnie chłop w weekend wyciągnął w górki i pagórki, z podjazdami nie było problemu, ale zjazdy mnie doprowadzały do krzyków:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ta kolacja z kiedyśtam wygląda przepysznie, mniam. Kurczaczek, kapustka pekińska, pomidorek, ziółka i co tam jeszcze jest...?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. serek wiejski i serek typu włoskiego :D pycha!

      Usuń
  6. Witaj,
    chciałbym Cię ( jako twórcę tego bloga ) oraz Twoich gości zaprosić na portal blogbook.pl, który jest pierwszym w sieci serwisem zbierającym w jednym miejscu blogi i posty.

    Ideą i celem stworzenia tego serwisu jest zebranie jak największej ilości blogów i przedstawienie ich w prostej i przystępnej formie dla czytelników,
    aby w jednym miejscu mogli czytać posty z różnych dziedzin nauki, życia, sportu itp.

    Mam nadzieję, że też weźmiesz udział w tej akcji i Twój blog dołączy do tego grona, a Tobie pozwoli zwiększyć rozpoznawalność oraz oglądalność Twoich wpisów.
    Zarejestruj się ( 1 minuta ) i w „Profil”->”Twoje blogi” dodaj swój blog. I tyle. Reszta dzieje się automatycznie.

    Serdecznie zapraszam i wierzę, że już niedługo przeczytam Twoje posty na blogbook.pl.

    Co zyskujesz na dodaniu swojego bloga ?
    1) dotarcie ze swoim blogiem do osób czytających inne blogi,
    2) darmową reklamę poprzez „Blog dnia” oraz „Post dnia” na Blogbook.pl oraz Facebook.pl,
    3) Twój blog i posty mają więcej linków bezpośrednich, a więc pozycjonowanie google,
    4) wszystkie posty i blogi są otwierane bezpośrednio na stronie domowej, a więc statystyki,

    Pozdrawiam i pozostaję do dyspozycji w przypadku pytań lub wątpliwości

    Michał Ludczyński

    www.blogbook.pl


    PS.
    Projekt jest całkowicie prywatny i darmowy

    OdpowiedzUsuń
  7. Fantastyczne motywacje. Też czuję jak ważne są dla mnie każde komentarze, odwiedziny i nowi obserwatorzy.


    Trzymam kciuki za rozwój bloga i zapraszam do mnie
    positiveattitudetowards.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Czytałam, że byłaś chora - zaburzenia odżywiania to nie obcy Ci temat. Zapraszam więc do mnie dzisiejsza-nadzieja.blogspot.com a tam jednoczymy się wszyscy, którzy walczą z demonami - każda opinia, historia jest na wagę złota.

    OdpowiedzUsuń
  9. o, to ja żeby Cię jeszcze bardziej zmotywować to też dodaję do obserwowanych :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Na szczęście w tańcu też spala się kalorie

    OdpowiedzUsuń